Rzeczy najnowsze:

Chcę być taka jak Kopciuszek

Babcia odwróciła stronicę. – A potem piękny książę przez długie tygodnie przemierzał całą krainę, przymierzając pantofelki wszystkich dam i panien Królestwa – przeczytała. – Wypróbował wszystkie, nie pominął ani jednego, żaden jednak mu nie pasował. Chcąc nie chcąc postanowił więc wrócić do pałacu, niepocieszony i rozżalony. Dziewczynka poruszyła się niespokojnie na łóżeczku, podciągnęła kołderkę pod samą brodę. – Jechał tak przez las, z opuszczoną głową i łzami w oczach –..

Panie starszy! Jeszcze kolejkę!

Aaaa, do kitu z tym wszystkim. Żyć się nie chce. Świat jest zły, a ludzie to świnie. Ta wredna Aśka z Oliwką cały czas obrabiają mi tyłek, Bartek ze starszaków nawet na mnie nie spojrzy, bo kręci z Martynką, mamusia mówi, że ta lalka w niebieskiej sukni za droga i mi nie kupi, tatko okupuje lapka i mnie nie dopuszcza. Kaszana i beznadzieja. W dodatku Panu Misiowi odpruło się uszko,..

O literówkach

– Cześć. Chłopaki będą po mnie za pół godziny. Kupiłaś? – Nie. Pomyślałam, że domowej roboty będzie lepszy. W sklepach jest taki podejrzany szajs, pełno w tym chemii. – Co?! – Mówię, upiekłam sama. Nie było łatwo, bo nigdy tego jeszcze nie robiłam, ale znalazłam w internecie przepis… – Mamo, co ty pleciesz?! Przecież oni zaraz tu będą! – Czego się wściekasz? Już się dopieka, zanim przyjadą zdąży się jeszcze..

Wszystko co najlepsze

(…) Dla mojej małej księżniczki wszystko co najlepsze – myślał, patrząc z czułością w błękitne oczy córki. – Nigdy jej nie zabraknie niczego, nigdy. Dopóki ja żyję, ona nie będzie musiała brudzić swoich delikatnych, białych rączek ciężką pracą. Nie dozna bólu, przykrości, upokorzenia. Nigdy nie zapłacze, już moja w tym głowa. Nie dopuszczę, by kiedykolwiek spotkała ją jakaś krzywda. Jest taka bezbronna, taka niewinna… Mój mały aniołeczek… Nigdy też nie..

Patent

Głośne pukanie do drzwi wyrwało mnie brutalnie z twórczej kontemplacji. Czyli tak naprawdę z gapienia się w pusty ekran w oczekiwaniu na choćby śladową porcję weny. Nieważne. Przygładziłem rozkudłane włosy i otworzyłem, co mi tam, i tak nic nie miałem do roboty. I trochę z ciekawości kto to – może Chajzer z proszkiem do prania albo ten drugi, o wyglądzie groteskowym, co kapie kropelkę płynu do mycia naczyń, od której..

Drobna pożyczka

(…) Wszedłem do kuchni i odstawiłem kubek do zlewu. – Kochanie, masz jakieś pieniądze? – zapytałem. Agnieszka podniosła wzrok znad krojonych warzyw. – Chyba mam… – odparła. – A co? – Daj mi piętnaście złotych. – Na co ci piętnaście złotych? – odłożyła nóż. – A co cię to obchodzi? – uśmiechnąłem się. – Agunia, jesteś wprawdzie moją żoną, ale nie przesadzaj. Odpowiedziała uśmiechem i opłukała ręce. – Mój macho..

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
unemployment tax management